14-08-2013

Pierwszy dzień mezocyklu już prawie za mną. Dieta zrealizowana w 100%. Trening okazał się wyjątkowo intensywny i uwidoczniły się braki w kondycji, lekka zadyszka między seriami. Ogólnie trening bardzo ciekawy, bo jest dużym wyzwaniem dla mięśni i układu krwionośnego a nie męczy tak bardzo centralnego układu nerwowego jak split.

Uważam, że trening zawsze powinien być wyzwaniem, aby dać szansę organizmowi do zaadaptowania się, a przez to do zwiększenia suchej masy mięśniowej, siły, wytrzymałości i poprawienia wydolności. Każde ćwiczenie wykonywałem w zakresie 15 powtórzeń, co wytłumaczyłem we wcześniejszym poście. Okazało się, że pompa mięśniowa była bardzo duża i w niektórych ćwiczeniach byłem zmuszony do zastosowania metody powtórzeń przerywanych aby wykonać założoną ilość powtórzeń. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z treningu. Kolejny w piątek, ze zwiększonym obciążeniem o 5%, będzie fajnie icon wink 14 08 2013

fb2 14 08 2013

Dodaj komentarz