Definitywna rozprawa z twarogiem

pol kostki twarogu 100g Definitywna rozprawa z twarogiem

Przeglądając strony internetowe i fora o tematyce kulturystycznej często spotykam się ze stwierdzeniami typu „twaróg to świetne źródło białka”, „niezastąpiony na ostatni posiłek”, „na noc tylko twaróg i oliwa”. Następuje tutaj niestety powielanie przestarzałej wiedzy na temat twarogu…

Na początek pragnę rozprawić się z tezą o tym, że twaróg jest wspaniałym, doskonałym źródłem białka. Otóż aminogram białka twarogu jest ubogi w dwa aminokwasy – cysteinę i metioninę. Aminokwas, którego brak lub znajduje się w białku w małej ilości nazywa się aminokwasem limitującym lub ograniczającym. Z tego powodu twaróg jest niepełnowartościowym źródłem białka. Można powiedzieć, że to białko nie jest w pełni przyswajane (mówi się, że w ok. 50%).

Trzeba zauważyć, że w twarogu występuje kazeinian wapnia, a nie micelarna kazeina jak w przypadku odżywek. Kazeinian wapnia jest białkiem potrzebnym cielakowi, żeby rosły mu kopyta i rogi. Człowiek ma inny układ trawienia i może mieć poważne problemy z trawieniem kazeiny. Co więcej kazeina służy do wyrobu kleju. Mówi się, że w organizmie, niestrawiona kazeina oblepia wszystko, co napotka na swojej drodze, tworzy kamienie i niszczy stawy (niektórzy trochę demonizują).

Kwestia zawartości wapnia w mleku i twarogu – wcale nie ma go tak dużo jak się mówi. Co więcej, mówi się, że kazeina dodatkowo poprzez to, że się nie trawi niejako wypłukuje wapń, a sam wapń z twarogu jest słabo przyswajalny.

Twaróg powoduje gromadzenie wody i śluzu w organizmie (sprzyja powstawaniu śluzu międzykomórkowego), przez co np. ćwiczący nie mogą zyskać twardego wglądu.

Kolejna sprawa, że niektórzy przez produkty mleczne mają problemy z pozbyciem się tkanki tłuszczowej, mimo zbilansowanej diety i odpowiedniej aktywności fizycznej. U takich osób przeważnie widać wyraźną poprawę po 3-4 tygodniach od odstawienia tych produktów.

Zapomniałbym o kwestii spożywania kazeiny na noc. Taka praktyka jest stosowana już od wielu lat i przekazywana on starszych pakerów do nowicjuszy ćwiczeń siłowych. Zasadność takiego postępowania ma wynikać z tego, że kazeina jest długo trawiona przez co ma zapobiegać nocnemu katabolizmowi – poprzez stały dopływ aminokwasów do mięśni. Jednak śpieszę wyjaśnić, że wedle najnowszych badań katabolizm nocny jest mitem – poziomy hormonów w trakcie snu zmieniają się w ten sposób, że zapobiega to rozkładowi naszych mięśni. Co więcej w trakcie snu nie wykonujemy aktywności fizycznej i nie mamy dużego zapotrzebowania na energię, żeby nastąpiła potrzeba pozyskania energii z rozpadu białek mięśniowych. Dodam, że według pewnych badań porcja odżywki białkowej, przed snem przyczyniła się do wzrostu tężyzny fizycznej – tak więc można wyciągnąć wnioski, że ważny jest wysoki poziom aminokwasów w krwioobiegu przed snem.

Na koniec dodam, że główną przyczyną spożywania twarogu przez ćwiczących jest po prostu niska cena za dużą ilość białka. Jednak, jeżeli ktoś chce być zdrowy i wyglądać dobrze powinien wybierać produkty pełnowartościowe o wysokiej jakości.

Dodaj komentarz